Niahaha! 24 kwietnia byl taki wspaniały dzień, z dwóch powodów ^^. Pierwszy powód: Elka, moje Yeti rozchoffran, miała urodzinki. Drugi powód: Bartek (nie ten który mnie nie lubi, i który się ze mnie smiał XD, zgodził się byc moim chłopakiem... wprawdzie to ja się go w ogóle o to nie pytałam. Tak to się zaczeło:
Jest se szkoła, któras tam przerwa. Ja i Lucyperek (Stary Deiciak) założyłysmy sie z Bartkiem o lody (Gałki !!!). Założyliśmy się o to, że ja i Lucyperek na wycieczkę (18-19 maj) weźmiemy stringi, ubierzemy je i pokarzemy sie w nich Bartkowi o pierwszej w nocy. no i dobra, Lucyperek został(a) przy jednej gałce. Ja chciałam więcej, a więc się zapytałam się Bartka co mam zrobic aby dostac dwie gałki... odpowiedź... mniej więcej mnie zaryła... mam sie obok tego pacana położyć w łóżku O_O. No i okey, zgodziłam się.
W poniedziałek Lucyperek był(a) w Berlinie u brata, Bartek kupił mi lody po szkole. Zanim ja te dwie gałki zjadłam to on zdążył:
-Zjesc jedną gałkę
-Popisywac się na swoim rowerze
-opowiedziec mi kilka kawałów
-porozmawiać ze mną
-pożrec loda włoskiego
Jak juz zjadłam loda, to zaczęliśmy jechac na rowerach do domu. Zatrzymaliśmy sie na skrzyzowaniu aby sie "pożegnać", ta, tyle że to pożegnanie trwało około 25 minut... zaczeła się rozmowa "Jakie ty masz auto". Jak Bartkowi powiedziałam, że mam Sienę Fiata po pojechal na mój plac od domu aż się za nim kurzyło. Zobaczył autko, bye bye i pojechał. Nazajutrz w szkole powiedzial mi, że byl w domu o 14:20, a lekcje skończyły ie o 12:30 O_O.
We wtorek na karate Łukarz walnąl mnie w przepone czy tam w splot słoneczny... nie pamiętam jak to się nazywa, i oddychac do cholery nie umiałam. Szmalec (Sensei) kazał mi podnieść ręce do góry. Jakoś mi się udało. Podszedl do mnie. Pociągnął te ręce wyzej do góry i spytal
-Magda, żyjesz?
-Ch... chy... chyba...
Łzy mi z oczu leciały, powietrze próbowałam złapac ale nie umiałam, sensei się ze mnie śmieje, no ja wprawdzie z siebie też. Później to już troche mi się poprawiło. Pojechałam na rowerku na urodziny Dominiki, wprawdzie zdażyłam tylko na lody i grę w zbijaka...
No a dzisiaj... a dzisiaj jest piątek. Szkoły nie ma bo pierwszeg maja jest. Za dwadzieścia cztery dni mam urodzinki ^^. Zaczęłam oglądac Fullmetal alchemist... mój Roy! Nie oddam go!! Móóój! Naruto coraz mniej oglądam...
Dzisiaj zostałam obudzona o 6:45. Powodem tego przebudzenia była wiertarka... remont w kuchni! Jaaa! Tak wielki remont! Ściany nie ma... kuchnia wielka jak cholera... podłogi ni ma... kuchnia wielka jak cholera... mebłów tez ni ma... kuchnia wielka jak cholera. Mama po Łukasza o ósmej pojechała i teraz mi tu kurde coś z podloga nie ma... kafelki mają być, a było linoleum =_=' . Teraz mama, babcia i chyba ciocia jeszcze pojechały do zamku na jakąs wystawę kwiatów czy coś takiego... ani nie wiem... ja zamiast się wlóczyc po wsi wolę prze dkomputerem siedziec i oglądać FMA ^^
Ps. Julia Żytko z 'you can dance" mieszka w moim mieście (wsi) - ZEBRZYDOWICE RZĄDZĄ XD
- Mood:
Suffering - Listening to: Cascada - Bad boy
- Reading: W pustyni i w puszczy
- Watching: Ps. I love you
- Playing: Ultimate Ninja
- Eating: Crips
- Drinking: Milk
--
Sorry for my English.
I'm Polish
( " " ()
(")o(") nie patrze
("),,,(")
..(' " " ()
("( 'o' , ) patrze
("),,, (")
( " " ()
(")o(") aż się zawstydziłam
("),,,(")
..(' " " () ale patrze
("( 'o' , )
("),,, (")
Thanks a lot! Lovely greetings from Germany!
--
im new.
--
*Rats for a Rat...*
Valv.
--
No message could have been any clearer: If you wanna make the world a better place, take a look at yourself, and then, make a change.
Avatar made by ~Ely-Wolf. Thank you!
My favorite movie is the mummy too, lol
--
Steak Mittens!
--
Flamia the Demon, Master of E.V.I.L.
YAOI!!! --> [link]
--
Jam jest Głodzillaaaaaa >8D
--
Jakby coś to pisac na gg 10157355 ^^
--
Jam jest Głodzillaaaaaa >8D
--
If you wanna know where I got my icon, check this out: [link]
And this: [link]
Thanks.
--
--
Jam jest Głodzillaaaaaa >8D
Previous Page12345...Next Page